10 comments on “Arbeit macht frei(er)

  1. Milion nowych złotych? To strasznie drogo. Za kochanie drogo i za cierpienie takoż. Nie pomyliłeś Ty czasem nowych milionów ze starymi?

    • Tak pomyślałem, że trzeba się cenić, policzyłem, pomnożyłem, dodałem to i tamto, no i tak wyszło. Nowych złotych jak najbardziej, żadnych tych po denuncjacji. Jeśli ktoś żałuje bańki, jest opcja tańsza, za 30 Srebrnych…

      • Pokora nakazuje cierpieć za Milijony za darmo. Za darmo, podkreślam, nie na darmo.

      • Niemniej, cennik zapisany = obowiązujący. Mówią, że pierwszy milion trzeba ukraść, a ja se wycierpię, jak dobrze pójdzie.

      • To nowy sposób. Może go najpierw opatentuj? Bo inaczej, to zaraz Ci go podp…

      • Wiem, nowy i do tego nowatorski, bo zazwyczaj cierpi się, jak już napisałeś, na darmo i biedne oczy się robi, a tu – bach, milion! Tak, muszę to opatentować, albo przynajmniej zaklepać, że moje.

  2. mieszało się z donoszeniem
    ————————————–
    a. Na majdanie zakotłowało się nerwowo,
    ——————————————————–

    Hmmmm…Czy mogbys, Rezyserze rozwinc nieco, Twe, jakze sluszne, ale bardzo krotko potraktowane nysli…

    • Ja tu o sąsiadach z tej drugiej strony miedzy, a tymczasem, między wierszem, drobnym drukiem pojawia się równoległa przypowieść o zwrocie wschodnim! Albo z elementami. Gratuluję spostrzegawczości IL 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s